Stowarzyszenie aktywnych społecznie

„ANTYKLIKA”

20f – Wzgórze Świętego Michała w niebezpiecznym morzu

Widok na wyspę od strony lądu.
Granitowe wzgórze otoczone grubym murem. Na jego szczycie imponujący klasztor z próbującymi sięgnąć nieba smukłymi iglicami. Na zboczach średniowieczne zabudowania. Wokół połacie szaro-błękitnego piasku mieszającego się z wodą i zlewającego z linią horyzontu. Mont Saint-Michel. Miejsce jak z bajki. Magiczne, tajemnicze, mistyczne. Każdego roku rozpala wyobraźnię 3 milionów turystów, którzy tłumnie odwiedzają tę niedużą wyspę na kanale La Manche w północno-zachodniej Normandii.
Mt Saint-Michel powinni odwiedzić przede wszystkim miłośnicy zwiedzania i pasjonaci fotografii. To druga, zaraz po Paryżu, największa atrakcja Francji. Jest pełna urokliwych zakątków. Przejście zarówno asfaltową groblą, jak i plażą (przy odpływie) dostarcza przepięknych widoków. Mont Saint Michel jest zdecydowanie niesamowicie widowiskowym miejscem, ale tylko z zewnątrz – od wewnątrz zawodzi /wg. mnie/. Przytłoczyła liczba turystów. Mont-Saint-Michel to prawdziwa skarbnica tajemnic i legend. Według jednej z nich tutejsze wzgórze to miejsce pochówku Juliusza Cezara. Inna zaś nawiązuje do sanktuarium Michała Archanioła i związana jest z powstaniem świątyni na granitowym wzgórzu. Podania mówią, że w 709 roku biskupowi Avranches ukazał się Archanioł Michał, który wskazał budowę kościoła na skale. Po tym wydarzeniu wzniesiono tu pierwszą kaplicę. Powstałej budowli nadano nazwę Mons Sancti Michaeli in periculo mari , co w dosłownym tłumaczeniu oznacza „Wzgórze Świętego Michała w niebezpiecznym morzu”.
W latach 1792-1799 Benedyktyni zostali zmuszeniu do opuszczenia wyspy, a Mont-Saint-Michel zostało przeistoczone w więzienie. Podczas Rewolucji Francuskiej przetrzymywano tu kilkuset księży. Zakonnicy powrócili na wyspę dopiero w 1966 roku – dokładnie w tysięczną rocznicę powstania klasztoru.
Zarówno klasztor, jak i położone u jego stop miasteczko skupia się wzdłuż jedynej ulicy – Grande Rue.
Prowadzi ona wokół wzgórza i kończy się przy sanktuarium. Uliczka szczelnie wypełniona jest małymi, klimatycznymi knajpkami i sklepami z pamiątkami. To prawdziwe tętniące życiem serce Mont-Saint-Michel. By dostać się do samego sanktuarium potrzeba nie lada kondycji – turyści muszą pokonać strome schody prowadzące na szczyt wzgórza.
Niewielka Mont-Saint-Michel położona jest w zatoce o tej samej nazwie, w południowo-zachodniej Normandii. Skalista wyspa rozciąga się na powierzchni niecałych 4 km kw. Ze stałym lądem połączona jest wybudowaną w 1879 roku groblą o długości 1800 metrów, która podczas spektakularnych przypływów jest zupełnie zalewana przez morze. Fale pływowe są bardzo gwałtowne, a ich prędkość często porównywana jest do tempa galopującego konia.
W 1979 roku została wpisana listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Idealne miejsce na weekendowe zwiedzanie – co preferujemy.


Na zdjęciach powyżej – Wyspa St Michael’s Mount w Kornwalii uważana jest za odpowiednik Mont Saint-Michel we Francji. Podobnie jak Mont Saint-Michel – jest wyspą pływową i tak samo znajdują się na niej obiekty sakralne – na Mont Saint-Michel jest opactwo benedyktyńskie, a na Saint Michael’s Mount kaplica św. Michała z XV wieku.

Pytanie konkursowe:

1. Do jakiego kraju należy wyspa St Michael’s Mount?

Odpowiedzi można kierować: za pomocą poczty elektronicznej – konkursy.antyklika@bielsko.net.pl lub listownie na adres siedziby Stowarzyszenia – 43-300 Bielsko-Biała, ul. Traugutta 23
do dnia 17.02.2019 r.
Rozwiązanie konkursu:
Wyspa St Michael’s Mount należy do Wielkiej Brytanii.
Nagrodę pieniężną w wysokości 50 zł w gotówce wylosowała pani Mielnicka  Sylwia z Cicibór Duży /Biała Podlaska – gratulujemy.
Na konkurs wpłynęło 407 prawidłowych odpowiedzi. Skala trudności 2-3.

Nagrodą jest kwota 50 zł w gotówce.

Regulamin konkursu fotograficznego

Copyright © 2019 „ANTYKLIKA”
Projekt i wykonanie: whiteghost