Stowarzyszenie aktywnych społecznie

„ANTYKLIKA”

Pytanko…? Po co nam rząd? Jak Służbę Zdrowia w walce z wirusem finansują sponsorzy..?

Warszawskie laboratorium specjalizujące się w badaniach genetycznych dołączyło do listy placówek wykonujących testy na obecność koronawirusa. – Jesteśmy gotowi na przeprowadzenie darmowych testów w liczbie tysiąca dziennie. Wciąż mamy moce przerobowe – zapewnia prof. dr hab. med. Krystian Jażdżewski z firmy Warsaw Genomics.

Startup Warsaw Genomics rozpoczął przeprowadzanie testów w kierunku SARS-CoV-2 na mocy porozumienia z Ministerstwem Zdrowia. – Od czwartku przeprowadzamy testy w kierunku obecności koronawirusa. Pracujemy 24 godziny na dobę. Cały zespół jest w gotowości non-stop – mówił na antenie TVN24 prof. dr hab. med. Krystian Jażdżewski, lekarz chorób wewnętrznych, endokrynolog, onkogenetyk z Warsaw Genomics.

Testy wykonywane są metodami molekularnymi rekomendowanymi przez WHO. – Prowadzimy badania na zlecenie i na rzecz sanepidu, szpitali i pacjentów. Są to testy, które wykonujemy bezpłatnie dla każdej osoby podejrzanej o zarażenie, tudzież osoby z kontaktu. Całą akcją koordynują służby sanitarno-epidemiologiczne – zaznaczył.

Jak podkreślał, badania nie są wykonywane na zlecenie osób prywatnych. Testy w kierunku koronawirusa finansowane są ze środków, które laboratorium otrzymało od darczyńców.

Do koalicji firm wspierających walkę z koronawirusem dołączyła Fundacja TVN „Nie jesteś sam”, która przekazała Warsaw Genomics 1 milion złotych.

Włochy potrzebują 100 mln maseczek miesięcznie.

Z Rosji do Rzymu przyleciał pierwszy z dziewięciu samolotów wysłanych z Moskwy ze specjalistami i sprzętem medycznym do walki z epidemią koronawirusa. Na lotnisku ekspertów z transportem pomocy powitał szef MSZ Włoch Luigi Di Maio.

To pierwsza tak wielka zagraniczna pomoc dla zmagających się z kryzysem Włoch.

Samolot transportowy Ił-76 wylądował na wojskowym lotnisku w Pratica di Mare. Na pokładzie wszystkich maszyn mają się znaleźć maseczki, wentylatory medyczne i inne urządzenia, a także kombinezony ochronne i testy diagnostyczne. Na kontenerach umieszczono nalepki z napisem “From Russia with Love”.

Przybywają też ekipy medyczne, doświadczone w walce z epidemiami.
Polski rząd nie zgodził się na przelot samolotów przez Polskę!

Jerzy Starak, wraz z należącą do niego grupą Polpharma, włączają się do walki z koronawirusem. Jak zapowiedziano w poniedziałkowym komunikacie (23.03.2020r), aby efektywnie wesprzeć polską służbę zdrowia, zakupionych zostanie i przekazanych służbom medycznym w sumie sto respiratorów.
„Naszą pomoc kierujemy tam, gdzie jest to kluczowe – mimo wielkiego zapotrzebowania na świecie, udało nam się zakupić 100 najbardziej potrzebnych dziś urządzeń: respiratorów, które trafią do placówek w całym kraju” – poinformował, cytowany w komunikacie, Jerzy Starak.

„W imieniu sektora biznesu, chciałbym wyrazić ogromny szacunek, podziw i podziękowanie dla wszystkich tych, którzy walczą dziś o bezpieczeństwo pacjentów na pierwszej linii frontu: dla lekarzy, pielęgniarek, ratowników, farmaceutów i pracowników służb medycznych” – dodał.
Z komunikatu wynika, że w ramach projektu realizowanego przez Polpharmę, podpisano kontrakty i dokonano zapłaty na dostawę 90 respiratorów. Pierwsze 40 sztuk ma być dostarczone do Polski w połowie kwietnia, kolejne 50 – pod koniec kwietnia. Finalizowane są negocjacje dotyczące dostawy następnych 10 urządzeń. Łączna kwota zakupu ma wynieść ok. 7 mln zł. 

W najnowszym zestawieniu „Forbesa” Jerzy Starak awansował na trzecie miejsce wśród najbogatszych Polaków. Jego majątek szacowany jest na 9,6 mld złotych.

Jedni pomagaja a inni szkodzą!

Dyrektor szpitala w Nowym Targu zwolnił położną za ujawnienie, że w szpitalu brakuje środków ochrony. Wypowiedzenie wręczał jej osobiście mimo, że sam powinien być na kwarantannie, bo niedawno spotykał się z zakażonym posłem Edwardem Siarką.
Dyrektor powiedział mi, że naruszam dobre imię szpitala i straszę pacjentów, a swoją decyzję argumentował ciężkim naruszeniem podstawowych obowiązków pracownika – skomentowała położna.

Owym dyrektorem jest niejaki Marek Wierzba – związany z PiS.

Czy koronawirus jest obecny na przedmiotach?

Tak, jest obecny. Nikt już w to nie wątpi. Wirus przenosi się głównie drogą kropelkową, ale może osiąść na przedmiotach, które znajdują się wokół chorego.

Na jakich przedmiotach osiada koronawirus?

Koronawirus osiada na klamkach, stolikach nocnych, telefonach, barierkach, blatach i na wielu innych przedmiotach codziennego użytku. Lekarz twierdzi, że możemy go znaleźć tak na dobrą sprawę na wszystkich przedmiotach.

Jak długo koronawirus może przetrwać na przedmiotach?

Koronawirus żyje na przedmiotach od około 2 godzin do dziewięciu dni w temperaturze pokojowej. Lekarze są zgodni co do tego, że na plastiku, drewnie, aluminium czy szkle, koronawirus może przeżyć około 4-5 dni.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Copyright © 2022 „ANTYKLIKA”
Projekt i wykonanie: whiteghost